Tuesday, 21 April 2015

Spacer Bugaboo Cameleon 3



Jest sobie jeden Franek i ma dwie swoje "fury". Kiedy się spieszymy, samochód jest wypchany po brzegi bądź potrzebujemy dużo miejsca w koszyku bierzemy Bugaboo Bee 3. Natomiast kiedy wybieramy się na spacer po naszych super dziurawych chodnikach, spokojne wyprawy w pobliżu domu uwielbiamy zabiera Bugaboo Cameleon 3. Uwielbiam ten jego szary elegancki stonowany kolor. Oprócz dwóch cech, mało wpływających na całą jego ocenę czyli - tego, że dzieciątko siedzi niżej, nie można go w kawiarni czy restauracji dostawić do stolika i w wersji z gondolą dorwanie się do koszyka było katorgą. Mogę śmiało okrzyknąć go za wózek idealny !!! Wersja 2 w 1 do mnie w 100 % przemawia, jeżdżę nim już ponad rok i za każdym razem kiedy go zabieram na przejażdżkę uświadamiam sobie jaki to był wspaniały wybór. Recenzję Bugaboo Camemelon 3 napiszę w kolejnych postach :) 
Mam jeszcze jedno szalone marzenie, jak będę miała więcej dzieci..( Nie wiem co to znaczy więcej czyli jaką ilość szkrabów mam na myśli) Tym kaprysem wtedy stanie się Stokke Xplory.  Wszystkie jego funkcje pokazał mi Pan Andrzej na targach i obiecuję Wam, że kiedyś wejdę w jego posiadanie... :)  



Uświadomiłam sobie, iż ciągle wędrujemy z jedną, czapką. Jednak to jedyna czapka która Franek chętnie zaciąga jak na razie na głowę. Jak się zrobi cieplej pora pomyśleć o innym modelu chyba.  Na kolejną jesień i wiosnę kupię ten sam model Elodie ale trochę inny kolor czy wzór :) 



Słowo kocyk, przewinęło się z moich ust dziesiątki razy i prywatnie podczas konwersacji z koleżankami Mami i tu na blogu. To idealny produkt dla dziecka taki Cameleon. :) Franek w domu śpi pod kocykiem, na spacerek kocyk do auta kocyk na podłogę kocyk. Dobrze dobrany i ciekawy dodatkowo zdobi przestrzeń pokoiku dziecięcego i posłuży nam przez długi czas.
Ten mięciutki, wełniany z ciekawym wzorem nawiązuje dla mnie do okresu początków lat minionego wieku. Mam wrażenie, że takie kocyki okrywały nasze kochane Babcie. 












Wóżek: Bugaboo Cameleon 3 Avenue
Kocyk: Effi Kids i tutaj
Kubeczek: Lovi kolekcja Retro  i tutaj
Czapeczka: Elodie Details 
Bluza: Mayoral 
Króliczek: Lilikaka

Wednesday, 15 April 2015

Skandynawska biel


W ciągu kilku ostatnich dni dostałam kilka zapytań o propozycję aranżacji kamiennicy z przechodnimi pomieszczeniami z wysiłkami sufitami w jasnym pastelowym wydaniu. Kochane myślę, że ta inspiracja idealnie trafia w prośbę e-mailową.
Życzę Wam miłego dnia ! 

Kasia :*





Tuesday, 14 April 2015

Wiosenny spacer, nowy wózek Bugaboo Bee 3 test/opinia





W miętowym kubku, jestem zakochana retro z wąsem.. no przepiękny.


Pewnie zastanawiacie się czemu Franek na jednym spacerze ma 3 różne sprzęty do picia. Już spieszę Wam z odpowiedzią. Otóż uczę Franka pić wodę oraz soczek z kubków, kubek niekapek i kubek do zasysania. Jak nie idzie nam zbyt dobrze picie z jednego z nich, a uśmiech schodzi z twarzy wtedy zmieniamy kubek na tradycyjną buteleczkę :) Muszę Wam przyznać, że moja dziwna metoda przynosi efekty. Powoli żegnamy butelkę w ciągu dnia. Używamy jej tylko na noc (specjalny smoczek do gęstych pokarmów) do mleka z kaszką..
Butelka, i kubeczki: Lovi tutaj i tutaj






Kocyk: Kalamti tutaj i tutaj 

Torba do wózka, to prawdziwy must have każdej, świeżo upieczonej mamy, aż wstyd się przyznać, że ja swoją nabyłam dopiero teraz. Wyobraźcie sobie, że cały ten majdan, wrzucałam pod gondolę w Bugaboo Camaleon 3 i często jak wkładałam wózek do samochodu wysypywało mi się coś z magicznego koszyka <co za obciach>. Potem wymyśliłam sobie, żeby mąż kupił mi piękną skórzaną torbę, że nie będę z Mamuśkową latać. Oczywiście dostałam to co chciałam, ha, no i mąż miał żonę z głowy, ale do czasu bo przecież nie ma tam tyle przegródek i wszystko się mieszało kopało etc. Nie sposób było pomieścić ubranka, pampersy, matę do przewijania, a targać ciężką wypchaną torbę na długich spacerach to nietrafiony pomysł. Teraz mam torbę dla Mam i jest w niej wszystko, mata do przewijania, pojemnik termiczny na mleko, pełno miejsc na kremiki do pupy, pampersy, ubranka. Do tego można ją zaczepić do wózka, ja już nic nie dźwigam, w koszyku jest porządek, a ja mam mała torbę z dokumentami kluczami i portfelem. :)
Torba Beaba: tutaj i tutaj



Zdjęcia wykonał: Dominik Kowalski 


Test Bugaboo Bee 3



Moja opinia/test to moje własne zdanie na temat wózka Bugaboo Bee 3.
Użytkuję wózeczek od 2 tygodni, dzień w dzień. Był już ze mną na plaży, na starówce, na bruku i na byle jakich chodnikach, aaa i oczywiście w galerii handlowej. Dla mnie wiarygodnymi i prawdziwymi opiniami, to takie, które piszą właściciele danego sprzętu i blogi śmiało i rzetelnie wykonują swoje testy. Co można powiedzieć po kilku 2-3 dniach użytkowania wózka. To tak jakbym się przejechała 20 minut Mercedesem np. w deszczu i miała ocenić jego właściwości jezdne przy dużej prędkości. Takie osoby mogą napisać pierwsze odczucia i część cech, o!


W każdym razie jeśli jeszcze tego wózka nie znacie to krótka charakterystyka.


To mały, zgrabny miejski wózek, dobry na spacery po mieście, ew. parku, łące. Nie widzę go w górach na tragicznych, kocich łbach. Jednak rzadko jaki wózek - czołg nadaje się w taki teren. Pamiętam swoją niby terenową Emmajnugę Edge Duo S, starówka w Gdańsku była dla mnie prawdziwą udręką. Mimo, iż wózek był 3 razy bardziej masywny niż Bee 3, miał również imponującej wielkości koła etc. Został sprzedany przeze mnie po 2 tygodniach, bo był tak ciężki, że nie byłam wstanie go zapakować do bagażnika, a właściwości jezdne, też akurat nie były dla mnie jako użytkowniczki fenomenalne.
Pamiętajcie o tym, wózek ma być wygodny dla dziecka, ale przede wszystkim przystosowany do stylu życia i miejsca spacerowania Mamy. Dlatego dla nie ma idealnego wózka dla wszystkich. Jednak to duży koszt i należy trochę poczytać. 


Małe wprowadzenie...Bugaboo Bee3 to trzecia wersja klasycznego Bee, tym razem najważniejszymi nowościami są:
dłuższa buda,
zmienione siedzisko
możliwość zamontowania gondoli dla niemowlaka.

Dla kogo? 
To idealny, mały miejski wózek do auta i w podróże, dla aktywnych Mam, które dużo jeżdżą autem z dzieckiem. Dla dzieci do spania też super.

Składanie
Jest niewielki po złożeniu. Składa się w jednej części na tzw. naleśnik. To dla mnie plus. W nowej wersji przy składaniu naciska się guziki z obydwu stron rączki, klik i wózek złożony. Bardzo wygodne rozwiązanie, nowoczesne, po tym właśnie też można rozpoznać nowy stelaż.

Stelaż elegancki
Designerski, inny, nietypowy, piękny, szczególnie w opcji z tzw. czarnym stelażem, zakochałam się w nim bo przy Cameleonie 3 w limitowanej wersji Avenue mam stelaż jak ja to mówię, zwykły. Czyli szare ramy z czarnymi łączeniami. Opcja czarnej podstawy wydaje mi się bardziej elegancka.

Design
Marka Bugaboo wypuszczając model bee 3 powinna nazwać ten wózek Bee-Transformers. W nowej wersji Bee3 mamy do dyspozycji siedzisko w kilku kolorach (czarny, szary, khaki i czerwony). Gondole są do wyboru w takich samych barwach co siedzisko. Można też zmieniać kolor budek. Wszystkie te opcję w konfiguratorze na stronie, bądź na zamówienie a autoryzowanego sprzedawcy.
 Do tego mamy też obecnie możliwość nabycia wersji limitowaną Van Gogh czyli miętowa budka w kwiaty,  cudna! Jednak koleżanka wybiła mi ją z głowy, przemawiając do rozsądku, że to dziewczyńska kolorystyka i design.
Wiecie w ogóle czym różni się limitowana wersja od normalnych?
 Ma "porządniejszą" budkę, z dwóch stron obszytą ładnym materiałem, limitowany kolor niedostępny do dokupienia osobno oraz rączkę obszytą skórą.

Siedzisko
Wielkim plusem jest regulacja siedziska –  zarówno długość jak i wysokość. Wystarczy banalny zabieg i już  siedzisko jest powiększone. Dla rosnącego malucha, to świetne rozwiązanie. W związku z czym będzie wygodny i dla starszego dziecka, to ważne!!! No i samo przekładane siedzisko, w bardzo łatwy sposób – również bomba. Można jeździć w dwóch kierunkach jazdy przodem i tyłem do Mamy. Teraz kolejny wielki plus mamy kilka regulacji nachylenia plecków do siedziska, jak Synek zasypia obniżam plecki, leży prawie w płaskiej pozycji :) 

Regulacja rączki, hamulec, kosz 
Tak samo, jak w poprzednich modelach mamy tu regulowaną rączkę (świetne i dla wyższych osób, ale i przecież tych filigranowych niskich :) wygodny nożny hamulec, bardzo łatwy w użytkowaniu. Tysiąc razy wygodniejsze rozwiązanie niż np. w Cameleon 3, a ciekawe jak będę hamowała jak dopnę dziecko na tej "deskorolce". Jak wtedy dokopię się do hamluca,ciekawe, to jeszcze przede mną :)  Dużym atutem jest również wielki, łatwo dostępny kosz na zakupy! Spokojnie wsadziłam tam swoją dużą, torebkę.

Ochrona przed słońcem, budka
Nowością w tej wersji jest dłuższa buda, rozsuwana. Czyli czyli dla mnie budka zwykła i tzw. letnia przedłużana w jednym. To było moje utrapienie w Cameleonie 3, musiałam zapłacić dodatkowo za budkę letnią około 300 zł, a budka ta nie poraziła mnie swoją "urodą" była dla mnie, taka przeciętna  Chodź muszę przyznać niezastąpiona i super funkcjonalna. Czyli tutaj "oszczędzamy", Franek śpi,  a słońce nie razi go w oczka. Takiej wielkości budka powinna być w każdym wózku, choć akurat tutaj ona jest duża jedynie przy spacerówce, w wersji z gondolą nie wiem czy naciągniemy ją tak mocno, kupiłam wózek dopiero jako spacerówkę. Nadmieniam oceniam wózek tylko pod kątem "spacerówkowym".

Budka przedłużana i to jest super, materiał inny niż dotychczas, spotykałam w bugaboo chociaż mimo wszystko bardzo mi się podoba taki lekki wygląda jak bawełniany, łatwo się pierze jednak i łatwo brudzi. Na pewno dokupię sobie kolorową ozdobną budkę znalazłam nawet super stronę z takimi gadżetami, asortyment od Bugaboo nie jest zbyt szeroki, a jaka radość jak 3/4 Pań od bee 3 minie mnie w Sopocie czy Gdańsku w takiej samej budzie w mapy bo tylko ta mi się teraz podoba.
Znalazłam alternatywę, design dla wybrednych i ceniących sobie odmienność Pań tutaj raj dla moich oczu



Amortyzacja
Amortyzacja bardzo dobra - dobrze radzi sobie z wybojami w Gdańsku, spacerujemy wszędzie i po parkach i ścieżkach rowerowych, ale również po bruku (kochana starówka). Jedynie czasami utknie mi przednie koło jak wiadę w naprawę dużą dziurę zjeżdzając z krawężnika. Tu Cameleon 3 trochę lepiej to forsuje.


5-punktowe pasy
Pasy to kolejna nowość w tej wersji Bee 3, są zmienione i każdy fragment zapina się oddzielnie, czyli tzw. 5 punktowe, fajne szybkie, super łatwe w obsłudze, nie trzeba zapinać wszystkich :) Wcale nieprawda, że ciężko przypiąć dziecko, które się kręci, wierci etc. chyba, że jakieś dziecko jest wybitnie ruchliwe nad wyraz uzdolnione w tej materii. Ja w parę sekund mam szelki zapięte dużo szybciej niż w camelonie 3. Pasy tam skręcają się, dużo trudniej się wpinają i rozpinają....  Czyli pasy oceniam na 5 - super.




Minus


Cena 
-wersja, którą ja mam to koszt 2999 zł niestety :(


Zarówno mój wózek jak i mojej dobrej koleżanki skrzypi tył, wózek mamy bardzo krótko może to kwestia wyrobienia, naoliwienia coś tam.. Nie martwię się tym od tego przecież jest gwarancja.. Chociaż przy wózku za 2999 zł mogłoby to mnie nie denerwować prawda ?
Polecam zarejestrować Wasz wózek Bugaboo tutaj, numer i seria wózka znajduje się na naklejce na ramie zaczyna się od X0, wtedy przedłużymy gwarancje z 2 na 3 lata.  


Pod nóżki  malucha przystosowana specjalna podpora, jeśli dziecko jedzie przodem do świata ma taką "półkę", ale tylko jak jest duże Franek ma 14 miesięcy nóżki wiszą mu jeszcze w powietrzu, nie dosięgają do podnóżka.
W wersji przodem do nas, nie ma żadnej podpory, ale czy to taki wielki minus?! - pozostawiam to Waszej ocenie

Tutaj pomocny filmik dla Was kobitki :* 

Akcesoria: Fajnie dokupić tackę ze schowkiem i pojemnikiem do picia dla dziecka 2 w 1. 
Uchwyt na kubek (kawę) dla Mam, to moje dwa must have na pierwsze zakupy :) 
Oba produkty kupione do Bee 3 pasują do Cameleona 3 :) 
Ps. Zdecydowałabym się na ten wózek drugi raz również. Dla mnie rewelacyjne rozwiązanie jako spacerówka dla większego dzieciątka :) Jestem wózkową maniaczką i na pewno moja kolekcja dziecięcych pojazdów jeszcze się powiększy.
W razie pytań służę pomocą. 


Friday, 10 April 2015

Remont, nowe meble, backstage pokoiku Franka :)


W związku z dużym zainteresowaniem i zapytaniemi o pokoik Franka postanowiłam Wam pokazać co się teraz tu dzieje. Dziękuję za wsparcie podczas rozkładania i Waszą obecność na wszystkich kanałach Model's Outfit :*  Zapewnieam, że meble widoczne w tle to tylko namiastka nowych modułów, które zobaczycie. Jest jeszcze kilka ciekawych elemetnów, które trzymam jako gwóźdź programu :) 
Jedno co mogę powiedzieć meblki są tak magiczne, piękne i bajkowe, że ciągle siedzę w pokoju Franka. Był to strzał w 10tkę wybór na 6/6:) 

Meble kolekcja Marsylia MDF

W pokoju wymienię również lampy i wiele, wiele innych.. kochane na pewno będzie to duża zmiana, a już poprzednia wersja Wam się bardzo podobała, także mam nadzieję, że fianlna będzie dla Was dobrą inspiracją :) 








Rowerek miętowy: Janod tutaj i tutaj  cena 399 zł 
Meble: Pinio Marsylia MDF (z elementami drewnianymi)

Zdjęcia: Aleksandra Graff





Saturday, 4 April 2015

Jedzenie dla dziecka, szybko zdrowo i pysznie - Beaba Baby Cook



Staram się przygotowywać dla Was wartościowe posty, pokazywać rzeczy, którymi się zachwycam i te które uważam za super gadżety. Pochylam się nad ciekawymi wynalazkami :) 

Takim ciekawym produktem jest BabyCook. Nie jestem mistrzem gotowania chyba do Master Chef nie pójdę, ani nie założę rubryki poświęconej gotowaniu. No nie można być dobrym we wszystkich dziedzinach i wszystkim się interesować. Ekspert od wszystkiego jest ekspertem od niczego. Ja do treści, które przedstawiam podchodzę profesjonalnie, bo cieszy mnie kiedy ktoś po moim poście wyniesie coś wartościowego dla siebie.

Jestem fanką wszelakich wynalazków pomagających w gotowaniu, Kitchen Aid widoczny na zdjęciach, a teraz BabyCook (dla Franka). Pewnie większość Mam powie, masz przecież garnki i do roboty :) 
Powiem Wam tak, żadnych obiekcji do słoiczków nie mam, jednak uważam, że warto równoważyć słoiczki z wyborem hand made. Jak mam warzywa z ogrodu od dziadków i mięso wiejskie to gotuję. W Babycook cała zabawa zajęła mi tylko 15 minut. Warzywa ugotowałam na parze (zdrowo) potem zmiksowałam, dodałam trochę masełka, mleczka i gotowe.
To ładne urządzenie ma kilka plusów jest małe, poręczne. Thermomixa tachać bym nie chciała, a ten gadżet można zabrać do torby - organizera :) 
Proste w obsłudze, a ma funkcję: 
rozmrażania 
gotowania na parze
miksowania
podgrzewania
dodatkowo w koszyku można gotować ryż 

Prezent ten dostaliśmy z Frankiem na Święta, uważam, że to bardzo udany gift dla naszej dwójki:) 




 Piję tylko dobre, zdrowe mleko!












  Wlewamy miarką odpowiednią ilość wody do gotowania na parze. 
 Włożyłam obrane i pokrojone warzywa do koszyczka.
 Włączam podgrzewanie i na 14 minut wychodzę z Frankiem się bawić do Frankowego pokoiku.
 Wracam, właczam miksowanie na minutkę i jedzonko gotowe :) 

 Ktoś z moich znajomych powiedział, że Franka talerz wygląda jak miska dla psów. Zapewniam, że to talerzyk dla dzieci :) 


 Franek się śmieje bo czeka na pyszny, zdrowy obiadek :) 


No i karmienie w ulubionym krześle wiecie jakim :) Tripp Trapp. Planuję kupić kolejne i będzie stało w gabinecie przy biurku :) Na nim będę produkowała dla Was posty. Bo Tripp Trapp to krzesełko, dla malucha i dorosłego :) Za nim Frania na nim zaczęłam karmić ustawiłam sobie poziom i sama na nim usiadłam. Super!
Niebawem pokażę Wam pokój Frania po ostatniej przemianie i pokój biurowy :) 

Śliniak i  Beaba BabyCook Solo: możecie poczytać tutaj kupić np. tutaj i tutaj 
Stokke Tripp Trapp: tutaj
Talerzyk: BabyBjorn: tuaj

Franek ma na sobie bluzę i spodnie: Mayoral
Buty: Emel

Ja
Bluzka: H&M
Spodnie: Zara
Zegarek: Epos
Okulary: Dolce & Gabbana
Bransolktka: Black Tulip 
Bransoletka 2: Lillou 

Zdjęcia: Aleksandra Graff